Z samego rana dotarły do nas informacje, że dzwon nie zmieścił się na statek, którym miał popłynąć do Brazylii.
Właściciel firmy Rduch Bells & Clocks Grzegorz Klyszcz proponuje więc, żeby dzwon został w Rydułtowach i zawisł na wyremontowanej wieży kościoła na rynku.
- Konstrukcja wieży przeszła niedawno renowację i jestem przekonany, że utrzyma ciężar dzwonu! - mówi przedsiębiorca.
To wspaniała informacja! Cieszymy się, że największy kołysany dzwon świata pozostanie w naszym mieście!
Pozostaje pytanie, czy głośność dzwonu nie będzie przeszkadzać mieszkańcom? Czekamy na Wasze opinie.





























